jakie najczęstsze błędy popełniają hotelarze na swoich stronach www,
ile kosztują Cię utracone rezerwacje z powodu błędów technicznych,
jak naprawić problemy z szybkością ładowania się strony,
dlaczego optymalizacja mobilna jest kluczowa w branży hotelarskiej,
dlaczego warto mieć system rezerwacji na stronie,
które błędy na stronach internetowych warto unikać w hotelarstwie,
jak formularz kontaktowy może szkodzić Twojemu hotelowi,
jak jakość zdjęć wpływa na transakcje w Twoim obiekcie,
konkretne kroki do optymalizacji witryny twojego hotelu.
25 sierpnia 2025
5 najdroższych błędów na stronach hoteli
Zarządzasz hotelem lub ośrodkiem wypoczynkowym i zastanawiasz się, dlaczego konkurencja ma więcej bezpośrednich rezerwacji? Problem może tkwić w najczęstszych błędach na stronie www, które kosztują Cię tysiące złotych miesięcznie w utraconych rezerwacjach.
Błąd 1: Wolne ładowanie strony – najdroższy błąd hotelowy
To najdroższy błąd na stronach obiektów noclegowych. 53% użytkowników opuszcza witrynę, która ładuje się dłużej niż 3 sekundy – potwierdza to badanie Google, które przeanalizowało miliony sesji mobilnych. W praktyce oznacza to, że np. witryna ładująca się 6 sekund traci połowę potencjalnych gości jeszcze zanim zdążą zobaczyć Twoją ofertę.
Dlaczego szybkość ładowania to tak ważne w hotelarstwie?
60% transakcji hotelowych odbywa się na urządzeniach mobilnych; według najnowszych danych SiteMinder z analizy 125 milionów zamówień. Goście szukają noclegu często w ruchu, na urządzeniach mobilnych, często przy słabszym połączeniu internetowym. Jeśli twoją stronę www wolno się ładuje, potencjalny gość przejdzie do konkurencji w kilka sekund.
Badania Deloitte „Milliseconds Make Millions” wykazały, że poprawa o 0,1 sekundy w szybkości ładowania mobilnego skutkuje 10,1% wzrostem konwersji w branży turystycznej – najwyższym spośród wszystkich analizowanych sektorów.
Jak to naprawić:
zoptymalizować zdjęcia (maksymalnie 200KB każde zdjęcie), warto skorzystać z formatów typu WebP,
wybierz szybki hosting dedykowany dla obiektów noclegowych,
Realny koszt błędu: Strona ładująca się w 1 sekundę może mieć współczynnik konwersji nawet 2,5 razy wyższy niż witryna ładująca się w 5 sekund. Obiekt z około 1000 odwiedzin miesięcznie (to nie jest dużo) może tracić przez wolne ładowanie od 5 do 10 zamówień, co w polskich realiach oznacza stratę rzędu 4,500–8,800 zł miesięcznie przy średniej cenie noclegu 882 zł brutto.
Błąd 2: Brak optymalizacji na smartfony
Prawie 60% gości szuka hoteli na telefonie komórkowym, a ten odsetek stale rośnie. Mimo to wiele polskich stron hotelowych nadal nie jest responsywnych. Rezultat? Utracone transakcje i słabe pozycje w Google.
Widziałem hotele, które miały piękne strony na komputer, ale na urządzeniach mobilnych było to kompletnie nieczytelne. Przyciski za małe, tekst nie mieścił się na ekranie, formularz kontaktowy nie działał. To przepis na katastrofę…
Jak to naprawić:
użyj responsywnego motywu dostosowanego do branży hotelowej, a jeszcze lepiej – indywidualnie stworzonego dla Ciebie,
przetestuj stronę na różnych urządzeniach (iPhone, Android, tablet),
upewnij się, że przyciski „Zarezerwuj” są wystarczająco duże do kliknięcia palcem,
silnik rezerwacyjny musi działać płynnie na urządzeniu mobilnym,
sprawdź, czy menu nawigacyjne działa na telefonie.
Koszt błędu: Większość polskich hoteli niezależnych ma współczynnik konwersji 1-1,5%. Brak responsywności może obniżyć ten i tak niski wskaźnik nawet o połowę, co oznacza poważne straty. Przy danych z poprzedniego przykładu to strata nawet 6000 zł miesięcznie.
Błąd 3: Przekierowanie na Booking – budowanie konkurencji
Jeden z najgorszych błędów – budowanie ruchu na swojej stronie internetowej, a następnie przekierowanie gości na zewnętrzny booking engine. Tracisz klienta i płacisz prowizję!
To tak, jakbyś otworzył restaurację, zdobył pierwszych gości, a następnie wysłał ich do pośrednika, który przyjmie ich zamówienie i zapłacił za to prowizję. Brzmi absurdalnie? A jednak wielu hotelarzy tak właśnie robi.
Jak to naprawić:
zainwestuj we własny system rezerwacji (możesz wdrożyć gotowe rozwiązania),
wyświetlaj dostępność i ceny w czasie rzeczywistym.
Koszt błędu:Prowizje OTA to zwykle 15-18% od każdej transakcji w Europie według badania Komisji Europejskiej. Obiekt z przychodami 500,000 zł rocznie traci nawet 75,000-90,000 zł na prowizjach, które mógłby zatrzymać przy sobie. A to przy rosnącym trendzie zamówień bezpośrednich, które w Polsce wzrosły o 26,7% rok do roku!
Błąd 4: Słabe zdjęcia lub ich brak – kupujemy oczami
Goście kupują oczami. Zdjęcia robione telefonem przy słabym świetle, rozmazane czy przestarzałe niszczą wiarygodność. W branży hotelarskiej wizualizacja to spora część decyzji o rezerwacji.
Pamiętam przypadek obiektu, który miał świetną lokalizację i dobre ceny, ale zdjęcia wyglądały jak z lat 90. Pokoje były ładne, ale na zdjęciach wyglądały ponuro. Goście po prostu nie wierzyli, że to może być dobry hotel.
sfotografuj także otoczenie, strefę śniadaniową, parking, recepcję,
aktualizuj zdjęcia co 2-3 lata lub po remoncie,
rozważ zdjęcia 360° dla kluczowych pomieszczeń
Koszt błędu: Słabe zdjęcia obniżają współczynnik konwersji o znaczną część. Profesjonalna sesja fotograficzna kosztuje 2000-5000 zł, ale może zwiększyć rezerwacje o kilkadziesiąt procent.
Błąd 5: Brak informacji o cenach – „zapytaj o cenę” to gwarancja odejścia
Jeśli goście nie znajdą na stronie choćby orientacyjnych cen, w większości przypadków odejdą do konkurencji. „Zapytaj o cenę” to gwarancja utraty klienta w branży hotelowej.
Dlaczego ceny są tak ważne?
Użytkownik szuka noclegu i porównuje oferty. Jeśli na Twojej stronie nie ma cen, a na stronie konkurencji są – gdzie pójdzie? Oczywiste.
Jak to naprawić:
wyświetlaj aktualne ceny w czasie rzeczywistym,
pokaż ceny „od” dla każdego typu pokoju,
uwzględnij sezonowość cenową w kalendarzu,
dodaj informacje o tym, co zawiera cena (śniadanie, parking, WiFi),
umieść system sprawdzania dostępności na stronie.
Koszt błędu: Brak cen może obniżyć liczbę zapytań nawet o większość ruchu. To szczególnie ważne teraz, gdy Polacy planują wakacje z większym wyprzedzeniem i coraz częściej wybierają turystykę krajową.
Jak zmierzyć swoje straty
Prosta kalkulacja pomoże Ci zrozumieć skalę problemu:
Jeśli masz 1000 odwiedzin miesięcznie i średni współczynnik konwersji polskich obiektów niezależnych to około 1,5%, powinieneś mieć około 15 transakcji. Jeśli masz tylko 7, tracisz ok. 8 zamówienia miesięcznie z powodu błędów marketingowych.
Przy średniej wartości transakcji 882 zł w Polsce, to nawet 7000 zł utraconych przychodów miesięcznie! Warto zadbać o optymalizację, bo każdy potencjalny gość, który chciał zarezerwować ale nie mógł, to strata. W regionach turystycznych różnice mogą być jeszcze większe.
Bonus: Jak sprawdzić swoją stronę
Oto konkretne kroki, które możesz wykonać już dziś:
Test szybkości: Wejdź na Google PageSpeed Insights i sprawdź swoją stronę.
Test mobilny: Otwórz stronę na telefonie – czy wszystko działa i jest czytelne?
Test użytkownika: Poproś znajomego o próbę dokonania transakcji.
Analiza konkurencji: Sprawdź strony 3 najlepszych obiektów w okolicy (czy to hotel czy hostel).
Podsumowanie
Te błędy na stronach obiektów noclegowych są częste, ale łatwe do naprawienia. Inwestycja w poprawną witrynę internetową zwraca się już w pierwszym miesiącu działania. Zadowolenie gości i jakości obsługi zaczynają się już od strony www.
Najważniejsze to pamiętać:
szybkość ładowania to podstawa – każda sekunda opóźnienia kosztuje,
optymalizacja mobilna to konieczność, nie opcja,
własny system to inwestycja, nie koszt,
profesjonalne zdjęcia sprzedają pokoje,
przejrzyste ceny budują zaufanie i umożliwiają proces rezerwacji.
Jeśli poprawisz wszystkie te elementy, możesz liczyć na wzrost zamówień bezpośrednich o 40-60%. A to oznacza więcej gości, wyższe przychody i uniezależnienie od kosztownych platform zewnętrznych. To szczególnie ważne na polskim rynku, gdzie płatności bezpośrednie rosną o 26,7% rocznie, a 85% gości to Polacy wybierający turystykę krajową. Nowych klientów będziesz mógł pozyskiwać znacznie łatwiej, a opinie będą lepsze.
Masz pytania o optymalizację witryny hotelowej? Zapraszam do kontaktu – chętnie pomogę Ci zwiększyć liczbę bezpośrednich transakcji przez płatności online.